To już oficjalne: GLOCK gen 6 – największa zmiana od lat? Sprawdź, co dodali
Szybki przegląd zmian – co wnosi GLOCK gen 6
GLOCK gen 6 to oficjalnie zaprezentowana 6. generacja pistoletów GLOCK, ogłoszona 6 grudnia 2025 r. w Smyrnie (Georgia, USA). Z perspektywy osoby, która na co dzień ocenia broń „użytkowo”, ten komunikat jest prosty: producent celuje w trzy obszary, które realnie czuć w dłoni i w pracy na strzelnicy — ergonomia, wygoda obsługi oraz nowy system montażu celownika optycznego zaprojektowany pod wszechstronność i trwałość. W pierwszej fali dla rynku USA wskazano modele G17 Gen6, G19 Gen6, G45 Gen6 i G49 Gen6 w kalibrze 9 mm Luger, a dostępność sprzedażową zapowiedziano na styczeń 2026 r.
Co potwierdzono oficjalnie – daty, modele i kierunek zmian
W komunikacie firmy GLOCK, Inc. Gen6 przedstawiono jako rozwinięcie sprawdzonej platformy, gdzie na pierwszym miejscu stoją: komfort użytkownika, ergonomia i kolejny krok w stronę niezawodności. Jako tester patrzę na to tak: to nie jest „rewolucja dla rewolucji”, tylko zestaw zmian, które mają skrócić drogę od wyjęcia z pudełka do „pasuje mi w dłoni i działa tak, jak chcę”.
Oficjalnie wymieniono trzy modele startowe w 9 mm Luger: G17 Gen6, G19 Gen6, G45 Gen6. W materiałach branżowych i rynkowych pojawia się też G49 Gen6 jako wariant dostępny na wybranych rynkach (często opisywany jako konfiguracja crossover).
Modele Gen6 – jak je rozumieć (prosto i po ludzku)
- G17 – pełnowymiarowy: klasyczny wybór do zastosowań służbowych i na strzelnicę.
- G19 – kompaktowy: dla wielu osób najbardziej uniwersalny rozmiar „do wszystkiego”.
- G45 / G49 – wersje hybrydowe (crossover): łączą różne długości zamka i chwytu, aby łatwiej dopasować pistolet do preferencji użytkownika (np. kontrola jak w pełnym rozmiarze, ale z inną długością górnej części).
Najważniejsze nowości – co wyróżnia GLOCK gen 6
1) Ergonomia „pod dłoń” – przeprojektowany szkielet
Gen6 oferuje bardziej intuicyjne dopasowanie do dłoni dzięki zmianom w szkielecie. Z punktu widzenia testów ergonomii liczą się drobiazgi, które robią „powtarzalność chwytu” — czyli czy dłoń za każdym razem ląduje tak samo. Producent wskazuje m.in.:
- wypustkę na dłoń (pewniejsze „osadzenie” chwytu),
- przedłużone podparcie kciuka (łatwiejsza kontrola ułożenia dłoni),
- powiększony ogon bobra (większy komfort dłoni i bardziej naturalny, wysoki chwyt).
2) Nowa faktura chwytu na większej powierzchni
Producent opisuje fakturę Gen6 jako rozwiązanie łączące dwa podejścia w jeden wzór — po to, by pogodzić pewny chwyt z komfortem. Z perspektywy użytkowej to ma znaczenie szczególnie wtedy, gdy strzela się dłużej lub w zmiennych warunkach (spocona dłoń, rękawiczki, chłód). Ważna jest też informacja, że faktura obejmuje większą powierzchnię chwytu niż dotychczas — to zwykle pomaga utrzymać stałe ułożenie dłoni.
3) Głębsze nacięcia na zamku – pewniejsza obsługa
W Gen6 zwrócono uwagę na nacięcia na zamku, które mają dawać wyraźniejszy „kontakt” dłoni z powierzchnią i ułatwiać manipulacje. Jako tester zawsze sprawdzam tu dwa scenariusze: szybkie przeładowanie oraz obsługę „na mokro/zimno” — i właśnie pod te sytuacje głębsze, bardziej wyczuwalne nacięcia zwykle są projektowane.
4) Płaski język spustowy jako standard + zachowany system zabezpieczeń
W Gen6 standardem jest płaski język spustowy. Taki kształt najczęściej ma dawać bardziej powtarzalny kontakt palca i równy ściąg, szczególnie gdy ktoś pracuje intensywnie na spuście. Jednocześnie producent podkreśla zachowanie firmowego systemu zabezpieczeń Safe Action, czyli podstawy bezpieczeństwa i niezawodności w tej platformie.
5) Podcięty kabłąk spustu i krótsza odległość do języka spustowego
W materiałach Gen6 wyróżniono usprawnienia wpływające na „dosięg” do spustu i wygodę chwytu:
- podcięty kabłąk spustu (łatwiej uzyskać wyższy chwyt),
- zmniejszona odległość między szkieletem a językiem spustowym (łatwiejszy dostęp dla większej liczby użytkowników).
To zmiany, które w testach ergonomii często robią największą różnicę u osób o mniejszych dłoniach lub przy dłuższych sesjach, kiedy zaczyna liczyć się komfort i kontrola.
6) Nowy system montażu celownika optycznego – trzy płytki, mocowanie do zamka
Jedną z kluczowych nowości Gen6 jest fabryczny system montażu celownika optycznego. Zgodnie z informacjami producenta, pistolety Gen6 ze standardowym szkieletem mają być „przystosowane pod optykę” i zawierać trzy płytki montażowe, które umożliwiają montaż różnych celowników optycznych bezpośrednio do zamka. W praktyce (z perspektywy testera) liczy się tu jedno: przewidywalność montażu i odporność na intensywną eksploatację — producent właśnie to obiecuje, wskazując na adaptowalność i trwałość systemu.
7) Gen6 jako „ewolucja platformy”, a nie zmiana kierunku marki
W oficjalnych materiałach mocno wybrzmiewa komunikat, że Gen6 to kolejny etap rozwoju sprawdzonej konstrukcji. Dla użytkownika oznacza to: nowe elementy ergonomii i obsługi mają iść w parze z tym, z czego GLOCK słynie od lat — powtarzalnością, prostotą i niezawodnością.
Dostępność – kiedy GLOCK gen 6 trafi do sprzedaży
Producent wskazał konkretną datę: 20 stycznia 2026 r. jako moment, w którym pistolety Gen6 mają być dostępne „na półkach” (rynek USA).
Sprawdź GLOCK gen 6 przed zakupem
Od piątku, 19.12.2025 r., modele: GLOCK 17, GLOCK 19 oraz GLOCK 45 Gen6 będą dostępne w sprzedaży w sklepie stacjonarnym w Kurzętniku – Militaria Tylice.
Mamy dla Was także turbo newsa: już w niedzielę 21 grudnia możecie spróbować strzelania z najnowszego GLOCK gen 6 na Strzelnicy Tylice.
Wejście na strzelnicę: 50 zł oraz własna amunicja. Zapraszamy strzelców posiadających pozwolenie na broń.
